List do Galacjan 2:3
“Ale ani Tytus, który ze mną był, będąc Grekiem, nie był przymuszony obrzezać się,”
Kontekst: List do Galacjan 2
1Potem po czternastu latach wstąpiłem zasię do Jeruzalemu z Barnabaszem, wziąwszy z sobą i Tytusa.
2A wstąpiłem według objawienia i przełożyłem im Ewangieliję, którą każę między poganami, a zwłaszcza zacniejszym, bym snać nadaremno nie bieżał, albo przedtem nie biegał.
3Ale ani Tytus, który ze mną był, będąc Grekiem, nie był przymuszony obrzezać się,
4A to dla wprowadzonych fałszywych braci, którzy się wkradli, aby wyszpiegowali wolność naszę, którą mamy w Chrystusie Jezusie, aby nas w niewolę podbili.
5Którymeśmy i na chwilkę nie ustąpili, i nie poddali się, aby u was prawda Ewangielii została.
O List do Galacjan 2: Uzasadnienie przez wiarę

Paul opowiada o swojej konfrontacji z Piotrem w sprawie nawróconych pogan zmuszanych do stosowania żydowskich zwyczajów. Paul argumentuje, że usprawiedliwienie jest przez wiarę tylko, a nie przez uczynki prawa.
Komentarz
List do Galatów 2 to potężny rozdział, który mówi o znaczeniu wiary w Jezusa Chrystusa i wolności, która z niej wynika. Paweł pisze do Galatów, aby przypomnieć im prawdę Ewangelii i ostrzec ich przed fałszywymi naukami judaizujących. Rozpoczyna od opisania swojej podróży do Jerozolimy, aby spotkać się z apostołami i omówić z nimi Ewangelię. Podkreśla, że nie szukał ich aprobaty, lecz chciał upewnić się, że głoszona przez niego Ewangelia jest zgodna z tą, którą głosili apostołowie.
Paweł kontynuuje, wyjaśniając, że jego kazanie nie opierało się na uczynkach Prawa, lecz na wierze w Jezusa Chrystusa. Podkreśla, że usprawiedliwienie przychodzi przez wiarę w Jezusa Chrystusa, a nie poprzez uczynki Prawa. Wyjaśnia również, że Prawo zostało dane, by uświadomić nam nasz grzech i prowadzić nas do Chrystusa, a nie być środkiem zbawienia.