Księga Rodzaju 24:5
“Tedy mu rzekł sługa: A jeźliby snać nie chciała niewiasta ona iść ze mną do tej ziemi, mamże odprowadzić syna twego do ziemi, z którejś ty wyszedł?”
Kontekst: Księga Rodzaju 24
3A zaprzysięgnę cię przez Pana, Boga nieba, i Boga ziemi, abyś nie brał żony synowi memu z córek Chananejskich, między któremi ja mieszkam;
4Ale pójdziesz do ziemi mojej, i do rodziny mojej, a stamtąd weźmiesz żonę Izaakowi, synowi memu.
5Tedy mu rzekł sługa: A jeźliby snać nie chciała niewiasta ona iść ze mną do tej ziemi, mamże odprowadzić syna twego do ziemi, z którejś ty wyszedł?
6I rzekł mu Abraham: Strzeż się, abyś tam zasię nie zaprowadzał syna mego.
7Pan Bóg niebieski, który mię wziął z domu ojca mego, i z ziemi rodziny mojej, i który mówił ze mną, a który mi przysiągł, mówiąc: Nasieniu twemu dam ziemię tę; on pośle Anioła swego przed obliczem twojem, i weźmiesz stamtąd żonę synowi memu.
O Księga Rodzaju 24: Sługa Abrahama szuka żony dla Izaaka

Sługa Abrahama zostaje wysłany, by znaleźć żonę dla Izaaka, a znajduje Rebekę.
Komentarz
Komentarz do rozdziału:
Rodzaju 24 przedstawia historię Abrahama, który wysyła swojego sługę, by znalazł żonę dla swojego syna Izaaka. Abraham jest stary, a jego żona Sara zmarła, więc martwi się o znalezienie żony dla syna. Sługa zostaje wysłany do ojczyzny Abrahama, Mezopotamii, aby znaleźć żonę dla Izaaka. Sługa modli się do Boga o przewodnictwo, a Bóg odpowiada na jego modlitwę. Spotyka Rebekę, która jest krewną Abrahama, i zgadza się wrócić z nim, aby poślubić Izaaka.