Łukasz 8:27
“A gdy wstąpił na ziemię, zabieżał mu mąż niektóry z onego miasta, co miał dyjabły od niemałego czasu, a nie obłóczył się w szaty, i nie mieszkał w domu, tylko w grobach.”
Kontekst: Łukasz 8
25Tedy im rzekł: Gdzież jest wiara wasza? A bojąc się, dziwowali się, mówiąc jedni do drugich: Któż wżdy jest ten, że i wiatrom rozkazuje i wodom, a są mu posłuszne?
26I przewieźli się do krainy Gadareńczyków, która jest przeciw Galilei.
27A gdy wstąpił na ziemię, zabieżał mu mąż niektóry z onego miasta, co miał dyjabły od niemałego czasu, a nie obłóczył się w szaty, i nie mieszkał w domu, tylko w grobach.
28Ten ujrzawszy Jezusa, zakrzyknął, i upadł przed nim, a głosem wielkim rzekł: Cóż ja mam z tobą, Jezusie, Synu Boga najwyższego? proszę cię, nie dręcz mię.
29Albowiem rozkazał onemu duchowi nieczystemu, aby wyszedł z onego człowieka: bo od wielu czasów porywał go; a chociaż go wiązano łańcuchami i w pętach strzeżono, jednak on porwawszy okowy, bywał od dyjabła na pustynię pędzony.
O Łukasz 8: Jezus uspokaja burzę

Jezus naucza Przypowieści o Siewcy i dokonuje więcej cudów.
Komentarz
Rozdział 8 Łukasza mówi o mocy służby Jezusa i jej wpływie na tych wokół Niego. W tym rozdziale widzimy, jak Jezus uzdrawia kobietę cierpiącą na krwotok od dwunastu lat, uspokaja burzę na morzu i wypędza legion demonów z mężczyzny. Te cuda dowodzą mocy służby Jezusa i władzy, jaką miał nad królestwem fizycznym i duchowym.
Uzdrowienie kobiety z krwotokiem jest szczególnie godne uwagi. Nie tylko dowodzi to mocy uzdrawiania przez Jezusa, ale także mówi o Jego współczuciu i miłosierdziu. Jest gotów uzdrawiać nawet tych, którzy są uważani za wygnanych społecznie. To potężny przekaz nadziei i akceptacji dla wszystkich cierpiących.