Ewangelia św. Marka 10:34
“A oni się z niego naśmiewać będą, i ubiczują go, i będą nań plwać, i zabiją go; ale dnia trzeciego zmartwychwstanie.”
Kontekst: Ewangelia św. Marka 10
32I byli w drodze, wstępując do Jeruzalemu; a Jezus szedł przed nimi, i zdumiewali się, a idąc za nim, bali się. A on wziąwszy zasię z sobą onych dwanaście, począł im powiadać, co nań przyjść miało,
33Mówiąc: Oto wstępujemy do Jeruzalemu, a Syn człowieczy będzie wydany przedniejszym kapłanom i nauczonym w Piśmie, i osądzą go na śmierć, i wydadzą go poganom.
34A oni się z niego naśmiewać będą, i ubiczują go, i będą nań plwać, i zabiją go; ale dnia trzeciego zmartwychwstanie.
35Tedy przystąpili do niego Jakób i Jan, synowie Zebedeuszowi, mówiąc: Nauczycielu! chcemy, abyś nam uczynił, o co cię prosić będziemy.
36A on im rzekł: Cóż chcecie, abym wam uczynił?
O Ewangelia św. Marka 10: Nauczanie na temat rozwodu, błogosławieństwo dzieci.

Jezus uczy o małżeństwie, rozwodzie i królestwie Bożym.
Komentarz
Mark 10 to rozdział, który skupia się na naukach Jezusa dotyczących małżeństwa, rozwodu i dzieci. Jezus rozpoczyna od odpowiadania na pytanie faryzeuszów dotyczące rozwodu, i jasno stwierdza, że rozwód nie jest ideałem Boga. Następnie wyjaśnia, że małżeństwo jest świętym związkiem między mężczyzną i kobietą, który nie powinien być zerwany. Jezus podkreśla także ważność dzieci i zachęca swoich wyznawców do przyjmowania ich i traktowania z szacunkiem.
Rozdział kończy się słynnymi słowami Jezusa dotyczącymi trudności wejścia do Królestwa Bożego. Wyjaśnia, że łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego. Jest to potężne przypomnienie o znaczeniu pokory i polegania na łasce Boga.