Ewangelia św. Marka 9:24

“A zarazem zawoławszy ojciec onego młodzieńca, ze łzami rzekł: Wierzę, Panie! ty ratuj niedowiarstwa mego.”
— Ewangelia św. Marka 9:24 (Biblia Gdańska)

Podziel się tym wersetem

Kontekst: Ewangelia św. Marka 9

22I często go miotał w ogień i w wodę, żeby go stracił, ale możeszli co, ratuj nas, użaliwszy się nad nami.

23Ale mu Jezus rzekł: Jeźli możesz temu wierzyć? Wszystko jest możno wierzącemu.

24A zarazem zawoławszy ojciec onego młodzieńca, ze łzami rzekł: Wierzę, Panie! ty ratuj niedowiarstwa mego.

25A widząc Jezus, iż się lud zbiegał, zgromił onego ducha nieczystego, mówiąc mu: Duchu niemy i głuchy! ja tobie rozkazuję, wynijdź z niego, a nie wchodź więcej w niego.

26Zawoławszy tedy bardzo, rozdarłszy go, wyszedł; i stał się on człowiek jako umarły, tak że ich wiele mówiło, iż umarł.

O Ewangelia św. Marka 9: Przemienienie, Uzdrowienie chłopca opętanego

Ewangelia św. Marka 9: Przemienienie, Uzdrowienie chłopca opętanego

Jezus jest przemieniony przed Piotrem, Jakubem i Janem oraz naucza o ważności wiary.

Komentarz

Mark 9 to rozdział skupiający się na sile wiary i znaczeniu modlitwy. Jezus uczy swoich uczniów o sile wiary i jak może ona przenosić góry. Mówi im, że jeśli mają wiarę i nie wątpią, mogą prosić o cokolwiek, a im to zostanie dane. Ostrzega ich także, że jeśli nie mają wiary, nie otrzymają niczego.

Następnie Jezus opowiada przypowieść o mężczyźnie, który miał sługę potrzebującego pomocy. Mężczyzna poprosił swojego sługę o przyniesienie mu czegoś, ale sługa nie mógł tego zrobić. Wtedy mężczyzna poprosił sługę o wiarę i wiarę w to, że może to zrobić, a sługa zdołał to zrobić.

Ludzie w Ewangelia św. Marka 9