2 List do Koryntian 2:7
“Tak iż przeciwnym obyczajem, inaczej byście mu odpuścić mieli i onego pocieszyć, by snać zbytni smutek takiego nie pożarł.”
Kontekst: 2 List do Koryntian 2
5Jeźli tedy kto zasmucił, nie mnieć zasmucił, ale poniekąd (abym go nie obciążył), was wszystkich.
6Dosyćci ma taki na zgromieniu tem, które się stało od wielu,
7Tak iż przeciwnym obyczajem, inaczej byście mu odpuścić mieli i onego pocieszyć, by snać zbytni smutek takiego nie pożarł.
8Przetoż proszę was, abyście miłość przeciwko niemu utwierdzili,
9Albowiem i dlategom był napisał, abym doświadczenia waszego doznał, jeźliże we wszystkiem posłuszni jesteście.
O 2 List do Koryntian 2: Wybaczenie grzechu

Paul wyjaśnia, że musiał zmienić swoje plany dotyczące odwiedzenia Koryntu i przeprasza za ewentualny ból, jaki mogło spowodować jego poprzednie list.
Komentarz
W 2 Listu do Koryntian Paweł zwraca się do kościoła w Koryncie, zachęcając go do przebaczenia i przywrócenia mężczyzny, który zgrzeszył przeciw nim. Zaczyna od przypomnienia im pociechy i zachęty, jaką otrzymali od Boga, i jak powinni wydłużyć tę samą łaskę swojemu współbratu. Następnie tłumaczy, że kara za grzech mężczyzny powinna być wystarczająca, i że nie powinni dodawać do niej poprzez odmowę przebaczenia. Paweł zachęca ich do przebaczenia i przywrócenia mężczyzny, aby kościół mógł być zjednoczony, a mężczyzna mógł być przywrócony do wspólnoty.
Paweł tłumaczy również, że kościół nie powinien być pod wpływem standardów sprawiedliwości świata, ale raczej powinien być kierowany standardami łaski i miłosierdzia, które Bog zapewnił. Ostrzega ich również przed zemstą, ponieważ nie należy to do nich. Wreszcie, Paweł zachęca ich do hojnego przebaczania i byli gotowi wybaczyć nawet tym, którzy im zrobili krzywdę wielokrotnie.