Ewangelia św. Marka 10:17

“A gdy on wychodził w drogę, przybieżał jeden, i upadłszy przed nim na kolana, pytał go: Nauczycielu dobry! cóż czynić mam, abym odziedziczył żywot wieczny?”
— Ewangelia św. Marka 10:17 (Biblia Gdańska)

Podziel się tym wersetem

Kontekst: Ewangelia św. Marka 10

15Zaprawdę powiadam wam: Ktobykolwiek nie przyjął królestwa Bożego jako dzieciątko, nie wnijdzie do niego.

16I biorąc je na ręce swoje, i kładąc na nie ręce, błogosławił im.

17A gdy on wychodził w drogę, przybieżał jeden, i upadłszy przed nim na kolana, pytał go: Nauczycielu dobry! cóż czynić mam, abym odziedziczył żywot wieczny?

18Ale mu Jezus rzekł: Przecz mię zowiesz dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden, to jest Bóg.

19Przykazania umiesz: nie będziesz cudzołożył, nie będziesz zabijał, nie będziesz kradł, nie będziesz mówił świadectwa fałszywego, nie będziesz oszukiwał nikogo, czcij ojca twego i matkę twoję.

O Ewangelia św. Marka 10: Nauczanie na temat rozwodu, błogosławieństwo dzieci.

Ewangelia św. Marka 10: Nauczanie na temat rozwodu, błogosławieństwo dzieci.

Jezus uczy o małżeństwie, rozwodzie i królestwie Bożym.

Komentarz

Mark 10 to rozdział, który skupia się na naukach Jezusa dotyczących małżeństwa, rozwodu i dzieci. Jezus rozpoczyna od odpowiadania na pytanie faryzeuszów dotyczące rozwodu, i jasno stwierdza, że rozwód nie jest ideałem Boga. Następnie wyjaśnia, że małżeństwo jest świętym związkiem między mężczyzną i kobietą, który nie powinien być zerwany. Jezus podkreśla także ważność dzieci i zachęca swoich wyznawców do przyjmowania ich i traktowania z szacunkiem.

Rozdział kończy się słynnymi słowami Jezusa dotyczącymi trudności wejścia do Królestwa Bożego. Wyjaśnia, że łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego. Jest to potężne przypomnienie o znaczeniu pokory i polegania na łasce Boga.

Ludzie w Ewangelia św. Marka 10