Ewangelia św. Marka 6:47

“A gdy był wieczór, była łódź w pośród morza, a on sam był na ziemi.”
— Ewangelia św. Marka 6:47 (Biblia Gdańska)

Podziel się tym wersetem

Kontekst: Ewangelia św. Marka 6

45I wnet przymusił ucznie swoje, aby wstąpili w łódź, i uprzedzili go na drugą stronę ku Betsaidzie, ażby on rozpuścił lud.

46A odprawiwszy je, odszedł na górę, aby się modlił.

47A gdy był wieczór, była łódź w pośród morza, a on sam był na ziemi.

48I widział, że się spracowali, wiosłami robiąc; (bo wiatr mieli przeciwny,) a tak około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, chodząc po morzu, i chciał je wyminąć.

49Ale oni ujrzawszy go chodzącego po morzu, mniemali, żeby była obłuda, i krzyknęli:

O Ewangelia św. Marka 6: Jezus wysyła Dwunastu Apostołów

Ewangelia św. Marka 6: Jezus wysyła Dwunastu Apostołów

Jezus jest odrzucany przez swoich rodaków, wysyła dwunastu apostołów i dokonuje więcej cudów.

Komentarz

Rozdział 6 Marka koncentruje się na posłudze Jezusa i reakcji ludzi na Jego nauki. W tym rozdziale Jezus powraca do swojego rodzinnego miasta Nazaretu i jest odrzucony przez miejscowych. Następnie wysyła dwunastu uczniów, aby głosili Ewangelię i dokonywali cudów. Są oni skuteczni w swojej misji, ale po powrocie Jezus martwi się o brak wiary ludzi. Następnie udaje się do pobliskich miast Betzaidy i Chorazyn, gdzie dokonuje kolejnych cudów i naucza ludzi.

Rozdział kończy się sytuacją, gdzie Jezus karmi pięci tysięcy ludzi pięcioma chlebami i dwoma rybami. Ten cud jest znakiem Bożej opieki i przypomnieniem Jego mocy. To także przypomnienie Jego współczucia i miłosierdzia. Jezus jest gotów zapewnić ludziom potrzeby, nawet gdy ci nie wierzą w Niego.

Ludzie w Ewangelia św. Marka 6