Liczby 11:22
“Izali im owiec i wołów nabiją, aby się im dostało? Izali wszystkie ryby morskie zbiorą im, aby dostatek mieli?”
Kontekst: Liczby 11
20Ale przez cały miesiąc, aż polezie przez nozdrza wasze, a zbrzydzi się wam, przeto żeście pogardzili Panem, który jest między wami, a płakaliście przed nim mówiąc: Na cóżeśmy wyszli z Egiptu?
21I rzekł Mojżesz: Sześć kroć sto tysięcy pieszych jest ludu, między którym ja mieszkam, a tyś powiedział: Dam im mięsa, że będą jeść cały miesiąc.
22Izali im owiec i wołów nabiją, aby się im dostało? Izali wszystkie ryby morskie zbiorą im, aby dostatek mieli?
23I rzekł Pan do Mojżesza: Azaż ręka Pańska jest skurczona? teraz ujrzysz, jeśli się wypełni słowo moje, czyli nie.
24Tedy wyszedł Mojżesz, i opowiedział ludowi słowa Pańskie; a zebrawszy siedemdziesiąt mężów starszych z ludu, postawił je około namiotu.
O Liczby 11: Narzekania Izraelitów

Izraelici narzekają na jedzenie, więc Bóg posyła przepiórki i plagę.
Komentarz
W Liczbach 11 Izraelici są na pustyni i narzekają na jedzenie, które otrzymali. Tęsknią za jedzeniem, które mieli w Egipcie, są tak zdesperowani, że gotowi są ryzykować życiem, aby je zdobyć. Bóg słyszy ich skargi i posyła wiatr, aby przyniósł im przepiórki. Posyła także ogień, aby spalić obrzeża obozu.
Ludzie są tak przytłoczeni obfitością jedzenia, że zbierają więcej, niż są w stanie zjeść. Mojżesz jest zły na nich za brak wiary i za brak zaufania w to, że Bóg ich zaopatrzy. Błaga Boga, aby im wybaczył, i Bóg to czyni.