Liczby 23:9
“Bo z wierzchu skał oglądam go, a z pagórków będę nań patrzał; oto, lud ten sam mieszkać będzie, a między narody mieszać się nie będzie.”
Kontekst: Liczby 23
7A tak zaczął przypowieść swoję, i rzekł: Z Aram przywiódł mię Balak, król Moabski, z gór wschodnich, mówiąc: Przyjdź, przeklinaj mi Jakóba, a przyjdź, złorzecz Izraelowi.
8Jakoż ja przeklinać mam, kogo Bóg nie przeklina? albo jako złorzeczyć mam, komu Pan nie złorzeczy?
9Bo z wierzchu skał oglądam go, a z pagórków będę nań patrzał; oto, lud ten sam mieszkać będzie, a między narody mieszać się nie będzie.
10Któż policzy proch Jakóbów, i liczbę czwartej części Izraela? Niech umrze dusza moja śmiercią sprawiedliwych, i niech będzie dokonanie moje, jako ich.
11Tedy rzekł Balak do Balaama: Cóżeś mi uczynił? Na przeklinanie nieprzyjaciół moich przyzwałem cię, a oto, błogosławiąc błogosławiłeś im.
O Liczby 23: Proroctwa Balaama

Przekład: Proroctwa Balaama o przyjściu wielkiego przywódcy, Mesjasza.
Komentarz
W liczbach 23, Pan nakazuje Balaamowi błogosławić Izraelitom. Balaam jest nieizraelskim prorokiem, który został wynajęty przez Balaka, króla Moabu, aby przekląć Izraelitów. Jednakże Bóg nie pozwala Balaamowi tego zrobić, a zamiast tego nakazuje mu błogosławić Izraelitom. Balaam posłusznie wykonuje wolę Boga i błogosławi Izraelitom serią proroctw.
Pierwsze proroctwo mówi o zwycięstwie Izraelitów nad ich wrogami. Balaam ogłasza, że nikt nie będzie w stanie im się przeciwstawić i że odniosą zwycięstwo we wszystkich swoich bitwach. Jest to przypomnienie dla Izraelitów, że Bóg jest po ich stronie i ochroni ich przed wrogami.