Liczby 35:25
“I wybawi zgromadzenie mężobójcę tego z rąk powinnego onego zabitego, i każe mu się wrócić zgromadzenie do miasta ucieczki jego, gdzie był uciekł; i tamże będzie mieszkał aż do śmierci kapłana najwyższego, który jest pomazany olejkiem świętym.”
Kontekst: Liczby 35
23Albo jeźliby jakim kamieniem, od którego by mógł umrzeć, rzucił nań z nieobaczenia, a umarłby, nie będąc mu nieprzyjacielem, ani szukając jego złego:
24Tedy rozsądek uczyni zgromadzenie między tym, który zabił, a między powinnym zabitego według tego prawa.
25I wybawi zgromadzenie mężobójcę tego z rąk powinnego onego zabitego, i każe mu się wrócić zgromadzenie do miasta ucieczki jego, gdzie był uciekł; i tamże będzie mieszkał aż do śmierci kapłana najwyższego, który jest pomazany olejkiem świętym.
26A jeźliby wyszedł mężobójca za granice miasta ucieczki swojej, do którego uciekł;
27I trafiłby go powinny zabitego za granicą miasta ucieczki jego, chociażby zabił powinny zabitego mężobójcę onego, nie będzie winien krwi.
O Liczby 35: Miasta dla Lewitów

Bóg rozkazuje Izraelitom wyznaczyć miasta schronienia, gdzie ci, którzy zabili nieumyślnie, mogą szukać azylu.
Komentarz
W Księdze Liczb 35 Pan nakazuje Mojżeszowi utworzenie miast schronienia dla tych, którzy popełnili nieumyślne zabójstwo. Miasta te miały znajdować się na terenie całego Izraela, a Pan udziela szczegółowych instrukcji dotyczących ich utworzenia i użytkowania.
Pan wyjaśnia, że miasta schronienia miały być miejscem bezpieczeństwa dla tych, którzy popełnili nieumyślne zabójstwo. Jeśli ktoś nieumyślnie zabije inną osobę, może uciec do jednego z tych miast i być bezpieczny przed pomstywaczem krwi. Pan również tłumaczy, że miasta schronienia miały być miejscem sprawiedliwości, gdzie nieumyślny zabójca mógłby stanąć przed sądem i zostać osądzony.