Psalmowie 142:6

“Panie! do ciebie wołam, mówiąc: Tyś nadzieja moja, tyś dział mój w ziemi żyjących.”
— Psalmowie 142:6 (Biblia Gdańska)

Podziel się tym wersetem

Kontekst: Psalmowie 142

4Gdy bywa ściśniony duch mój we mnie, ty znasz ścieszkę moję; na drodze, którą chodzę, ukryli na mię sidło.

5Oglądamli się na prawą stronę, a przypatruję się, niemasz ktoby mię znał; zginęła ucieczka moja, niemasz ktoby się ujął o duszę moję.

6Panie! do ciebie wołam, mówiąc: Tyś nadzieja moja, tyś dział mój w ziemi żyjących.

7Posłuchaj pilnie wołania mego, bom bardzo znędzony; wyrwij mię od tych, którzy mię prześladują, albowiem są mocniejszymi nad mię. Wywiedźże z ciemnicy duszę moję, abym chwalił imię twoje; obstąpią mię sprawiedliwi, gdy mi dobrodziejstwo uczynisz.

O Psalmowie 142: Krzyk o pomoc

Psalmowie 142: Krzyk o pomoc

Psalm 142 jest modlitwą desperacji i wołaniem o pomoc od osoby, która czuje się całkowicie samotna i przytłoczona. Autor psalmu wylewa swój trud do Boga, błagając o wybawienie od swoich wrogów i wyrażając swoje całkowite uzależnienie od miłosierdzia i wierności Boga.

Komentarz

Autorstwo Psalmu 142 jest niepewne, ale ktokolwiek go napisał, jasno wiedział, jak to jest być w głębokim rozpaczy. Psalmista opisuje bycie uwięzionym, bez nikogo, do kogo można się zwrócić o pomoc. Uznanie własnej słabości i wrażliwości, ale także potwierdzenie ufności w moc Boga, aby go ocalić. To, co mnie najbardziej uderza w tym psalmie, to jego szczerość i surowość. Psalmista nie ukrywa swojego strachu, wątpliwości ani bólu. Wyłamuje to wszystko przed Bogiem, ufając, że Bóg wysłucha i odpowie z współczuciem. Jako czytelnik, uważam ten psalm za niezwykle pocieszający, ponieważ przypomina mi, że mogę przyjść do Boga z czymkolwiek - nawet z tym, czego się wstydzę lub boję się przyznać. A w obecności Boga mogę znaleźć nadzieję i siłę, by iść dalej, nawet gdy życie wydaje się przytłaczające.

Ludzie w Psalmowie 142