Psalmowie 7:3

“By snać duszy mojej nie porwał jako lew, a nie rozszarpał, gdyby nie było, ktoby ją wybawił.”
— Psalmowie 7:3 (Biblia Gdańska)

Podziel się tym wersetem

Kontekst: Psalmowie 7

1Syggajon Dawidowe, które śpiewał Panu dla słów Chusy, syna Jemini.

2Panie, Boże mój! w tobie ufam; wybawże mię od wszystkich prześladowców moich, i wyzwól mię;

3By snać duszy mojej nie porwał jako lew, a nie rozszarpał, gdyby nie było, ktoby ją wybawił.

4Panie, Boże mój! jeźlim to uczynił, a jeźli jest nieprawość w rękach moich;

5Jeźlim złe oddał temu, który ze mną w pokoju mieszkał; jeźliżem nie wyrwał tego, który mię dręczył bez przyczyny:

O Psalmowie 7: Pan jest naszym Opiekunem

Psalmowie 7: Pan jest naszym Opiekunem

W Psalmie 7 Dawid woła do Pana o ochronę przed swoimi wrogami, którzy go ścigają. Ufa w sprawiedliwy sąd Pana i prosi Go, aby Go obronił przed tymi, którzy chcą mu zaszkodzić. Dawid wywyższa Pana, rozpoznając Go jako jedyny źródło schronienia i siły.

Komentarz

Ten psalm jest potężnym wyrazem zaufania i wiary w ochronę Pana. Wrogowie Dawida zbliżają się, a on jest w miejscu wielkiego niebezpieczeństwa. Jednakże nie ulega strachowi ani rozpaczy. Zamiast tego śmiało ogłasza swoją niewinność i zaufanie do sądu Pana. Dawid uznaje, że Pan jest źródłem jego siły i zbawienia, i że nie ma innego schronienia poza Nim. Psalm jest potężnym przypomnieniem, że, bez względu na to, jak tragiczne mogą być nasze okoliczności, zawsze możemy zwrócić się do Pana o pomoc i ochronę. Podobnie jak Dawid, możemy mieć wiarę, że Pan obroni nas przed naszymi wrogami i wybawi nas od szkody. Czytając i rozważając ten psalm, pozwólmy się inspirować niezachwianym zaufaniem Dawida do Pana i jego uznaniem sprawiedliwego sądu Boga. Módlmy się również o schronienie u Pana i o siłę w Jego ochronie.

Ludzie w Psalmowie 7