Ewangelia św. Marka 3:6
“Tedy wyszedłszy Faryzeuszowie, uczynili wnet radę z Herodyjany przeciwko niemu, jakoby go stracili.”
Kontekst: Ewangelia św. Marka 3
4I rzekł do nich: Godzili się w sabat dobrze czynić, czyli źle czynić? człowieka zachować, czyli zabić? a oni milczeli.
5Tedy spojrzawszy po nich z gniewem i zasmuciwszy się nad zatwardzeniem serca ich, rzekł onemu człowiekowi: Wyciągnij rękę twoję! i wyciągnął; i przywrócona jest ręka jego do zdrowia jako i druga.
6Tedy wyszedłszy Faryzeuszowie, uczynili wnet radę z Herodyjany przeciwko niemu, jakoby go stracili.
7Ale Jezus z uczniami swymi ustąpił nad morze, a wielkie mnóstwo szło za nim z Galilei i z ziemi Judzkiej,
8I z Jeruzalemu, i z Idumei, i zza Jordanu, i z tych, którzy mieszkali około Tyru i Sydonu, wielkie mnóstwo, słysząc, jak wielkie rzeczy czynił, przyszli do niego.
O Ewangelia św. Marka 3: Wybór Dwunastu Apostołów

Jezus jest oskarżony o bluźnierstwo i dokonuje więcej cudów.
Komentarz
Rozdział 3 Marka skupia się na rosnącemu sprzeciwowi wobec Jezusa i Jego posługi. W tym rozdziale widzimy, jak przywódcy religijni tamtego czasu knują spisek, by zniszczyć Jezusa i Jego przesłanie. Widzimy także reakcję Jezusa na ich sprzeciw, gdy mimo to kontynuuje kazania i uzdrawianie chorych.
Rozdział rozpoczyna się uzdrowieniem przez Jezusa człowieka z uschłą ręką w szabat. To uzdrowienie zostało postrzegane jako naruszenie prawa szabatowego, co wywołało oburzenie u przywódców religijnych. Zaczął się oni knuć, jak mogliby zniszczyć Jezusa.