Wyjście 3:7
“I rzekł Pan: Widząc widziałem utrapienie ludu mojego, który jest w Egipcie, a wołanie ich słyszałem przed przystawy ich; bom doznał boleści jego.”
Kontekst: Wyjście 3
5Tedy rzekł: Nie przystępuj sam; zzuj buty twe z nóg twoich: albowiem miejsce, na którem ty stoisz, ziemia święta jest.
6Zatem rzekł: Jam jest Bóg ojca twego, Bóg Abrahamów, Bóg Izaaków, i Bóg Jakóbów; i zakrył Mojżesz oblicze swe, bo się bał patrzać na Boga.
7I rzekł Pan: Widząc widziałem utrapienie ludu mojego, który jest w Egipcie, a wołanie ich słyszałem przed przystawy ich; bom doznał boleści jego.
8Przetoż zstąpiłem, abym go wybawił z ręki Egipskiej i wywiódł go z ziemi tej do ziemi dobrej i przestronnej, do ziemi opływającej mlekiem i miodem, na miejsce Chananejczyka, i Hetejczyka, i Amorejczyka, i Ferezejczyka, i Hewejczyka, i Jebuzejczyka.
9A teraz oto krzyk synów Izraelskich przyszedł przed mię: i widziałem też ich ucisk, którym je Egipczanie uciskają.
O Wyjście 3: Bóg wzywa Mojżesza przy gorejącym krzewie

Bóg przemawia do Mojżesza z gorejącego krzaka i mówi mu, aby wrócił do Egiptu, aby wyprowadzić Izraelitów z niewoli. Bóg podaje Mojżeszowi swoje imię, "Jestem, który Jestem".
Komentarz
Rozdział 3 Księgi Wyjścia jest przełomowym momentem w Biblii, ponieważ oznacza początek misji Mojżesza, aby wyprowadzić Izraelitów z Egiptu. W tym rozdziale Bóg objawia się Mojżeszowi w postaci płonącego krzaka i przemawia do niego, ujawniając swój boski plan.
Bóg mówi Mojżeszowi, że usłyszał krzyki Izraelitów i przyszedł, aby ich wyzwolić z niewoli w Egipcie. Nakazuje Mojżeszowi pójść do faraona i zażądać, aby wypuścił Izraelitów. Bóg obiecuje być z Mojżeszem i dać mu siłę i odwagę, którą potrzebuje do wykonania swojej misji.